czwartek, 27 lipca 2017

La Kotta


Miało być o zwykłym życiu. Więc nie sposób przemilczeć naszej ostatniej rodzinnej fascynacji. Bo życie w każdym aspekcie zachwyca, czaruje i nie lubi próżni. Zachłannie zapełnia wyrwy samotności nową treścią. Pamiętacie Papagaja? Zieloną papugę, która zagościła u nas przez kilka dni? Rozkochała w sobie Tośka, Wodziła nas za nos. Kaprysiła i się obrażała. Zostawiła podziurawione jak sito kwiatki na parapecie okna, które z trudem do siebie dochodzą. One jedne ucieszyły się z końca ptasiego terroru jaki wprowadziła w naszym domu owa kaleka, zielona, brukselska papuga. W końcu odleciała jak gdyby nigdy nic i tyle ją widzieliśmy. No i co ja mam powiedzieć wpatrującego się ufnie we mnie Tośkowi? 
​Tosiaczku! Pierwsza cenna lekcja w Twoim życiu: 
Jeśli komuś pomagasz, nie oczekuj nigdy wzajemności, bo poczujesz zawód. To nieuczciwe oczekiwać wzajemności. Znaczyłoby to, że Twoja pomoc komuś jest zwykłym wyrachowaniem.
Lekcja druga:
Ludzie odchodzą, papagaje odfruwają. Nie ograniczaj nikomu wolności. Grzechem jest zatrzymywać na siłę. Puść to. Niech odleci, podobnie jak urazy i żale. 

cd tutaj

czwartek, 20 lipca 2017

Witraż


"Nie powiedziałam Wam najważniejszego. Napisałam nową książkę. Powieść. Jako czarodziejka codzienności – nie mogłam pisać o wyszukanych, dalekich krainach. Jest to książka o zwyczajnym życiu. W zwykłe codzienne kadry życia trzech rożnych kobiet – wsadziłam w mrowisko kij. I sama ze zdumieniem pomyślałam, że codzienne życie straszne i piękne jest tak bardzo, że nie potrafię inaczej o nim pisać. Jak tylko dotykać palcem wyjętej ze skorupki bezbronnej  duszy. Małży – mojej wrażliwości postrzegania świata. Bez znieczulenia.
 Ale sami ocenicie.
Moja książka – efekt pracy zespołowej, moich myśli, moich uczuć i Ani (Wydawnictwo "Od deski do deski"), która te porozrzucane szkiełka pozbierała do kupy i z ogromną znajomością rzeczy i estetyki nanizała na sznurek.
Tak powstał „Witraż”
Premiera w Empik 17 sierpnia 2017, a oto co o nim napisano już.

Nie mogę się doczekać, kiedy weźmiesz ją, moja powieść w dłonie. Niech prowadzi Cię na krańce wzruszeń. Zostawiam Cię z nią czytelniku, byś mógł dopisać jej kolejną część. Powierzam Ci moich bohaterów." 
całość posta tutaj